Witajcie Kochane na moim kawałku Internetu. Rozgośćcie się, zaparzcie pyszną aromatyczną herbatę, bo to będzie długa podróż 🙂 Jednak nie martwcie się na zapas, postaram się jak najbardziej rzeczowo i konkretnie poprowadzić was przez tę drogę.


Pierwsze pytanie, które całkiem niedawno sobie zadałam, było dość oczywiste. Tkwiło we mnie już długi czas, ale umysł wypierał te myśli z lęku przed nieznanym. Powiem Wam jednak, że jak już podjęłam świadomie decyzję i uświadomiłam sobie, że to co robię w życiu nie sprawia mi takiej satysfakcji jakiej oczekiwałam, odpowiedź była prosta i jedyna. Chcę czegoś nowego, czegoś co nada mojemu życiu smaczek i będę budzić się pełna optymizmu i radości z myślą „Kocham życie i chcę dawać więcej! ”. Właśnie dlatego postanowiłam rozpocząć poszukiwania swojej nowej drogi życiowej.


Dużo wody w Odrze musiało upłynąć zanim odkopałam się ze swoich przekonań i wzorców.
Zaliczyłam przy tym kilka warsztatów, programów, wiele godzin spędziłam sama ze sobą w
poszukiwaniu odpowiedzi. Niczego nie żałuję, każde to doświadczenie było pomocne i głęboko wierzę, że dzięki temu jest tutaj dla Was. Dlaczego skaczę, skoro nie wiem czy z głęboką czy płytką wodą przyjdzie mi się zmierzyć? Skaczę, bo ufam i czuję, że tak właśnie mam zrobić. Czy się boję? Tak, moje Ego trzęsie portkami, ale to mnie jeszcze bardziej mobilizuje do działania 🙂


Powoli żegnam się także ze swoim życiem zawodowym (dla tych, którzy mnie nie znają, dodam, że jestem z wykształcenia inżynierem budownictwa) Nie wiem czy to będzie separacja, czy rozwód. Jestem lekko pogniewana na Sektor Budownictwo, wiec na razie nie liczyłabym tutaj na mediacje 😛


Zapraszam was zatem w podróż. Jaki jest przystanek końcowy?
Tego nawet ja jeszcze nie wiem 🙂

Przesyłam pozytywną energię!
Niezapominajka

3 thoughts on “Dlaczego skaczę?

    1. Kwiaty zawsze były bliskie memu sercu. Odkąd postanowiłam, że będę prowadzić tego blogu szukałam rośliny, która bedzie przypominać Kobietom o swoim prawdziwym obliczu – stąd Niezapominajka 💛

  1. Wooow!
    Zaskakujące ale zarazem wspaniałe to wieści, że szukałaś i znalazłaś w życiu powołanie.
    Życzę wszystkiego co najlepsze, spełnienia się w każdym możliwym znaczeniu tego słowa.
    Ja że swojej strony będę mocno 3mać kciuki, zaglądać na bloga i mocno Ci kibicować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *